Januszewo

Blog Elżbiety Zdun

Goście

Odwiedza nas 42 gości oraz 0 użytkowników.

Kategorie

Statystyki

Użytkowników:
12
Artykułów:
178
Odsłon artykułów:
218844

Article Module

Drogi Gościu!

 Miło przywitać Cię na mojej stronie.

Chcę pisać tu i zamieszczać, zrobione przeze mnie zdjęcia dotyczące Januszewa

Elżbieta

Recenzje opowiadania "Bez tytułu"- debiut januszewskiego autora

Moja opinia na temat tego opowiadania

Przed chwilą przeczytałam to opowiadanie. Czytając je myślałam,że te osoby i historie są ze sobą ściśle powiązane.Myślałam,że kontakt tych osób ze sobą powoduje nieszczęścia lawinowo w stylu domina. Zakończenie utwierdziło mnie,że moje rozumowanie chyba było słuszne, z tą różnicą,że przyczynkiem wszystkich nieszczęść był alkohol. Mógł to być tylko sen, ale niestety konkluzja jest taka ,że właśnie w taki sposób wiele osób ginie przez wyhodowanego wroga, który się nazywa "wódka".      

Należy pogratulować rodzicom takiego talentu !!!

Kolejna opinia Małgosi

Cykl tych niezwykłych opowiadań, w efekcie tworzą pewną spójną całość. Treść ich skłania czytelnika do zadania sobie pytania "czy podzielam los bohaterów, czy jestem na tej samej drodze... .Bardzo mądre,dojrzałe i przemyślane słowa, które przedstawiają nasz realny świat. Czekam na więcej.

Recenzja Magdzi Szwed

                Po raz pierwszy piszę taka recenzję. To znaczy w szkole wielokrotnie dokonywałam analizy utworów, ale zawsze były to dzieła powszechnie znane i uznane. Teraz przyszło mi ocenić opowiadanie początkującego autora, stawiającego pierwsze kroki w tej niełatwej dziedzinie jaką jest literatura piękna.   Miałam tę niewątpliwą przyjemność, przeczytać od razu cały tekst. Na szczęście, bo treść wciąga jak złowrogi nurt dzikiej rzeki i nie wiem jak dałabym radę czekać na kolejne dalsze ciągi. Z każdym kolejnym słowem czułam się coraz bardziej zszokowana i zachwycona. Opowiadanie trzyma w napięciu, daje do myślenia, bawi, smuci i na końcu zaskakuje zgrabną puentą. Wielka dojrzałość w młodym pisarzu, bo nie waham się tak nazywać autora tekstu. Myślę , że teraz kiedy wydawnictwa bombardują nas raz po raz nowymi pozycjami, o tym jak się rozwieść, jak sprzątać, jak schudnąć, jak być szczęśliwym , taki prosty, mądry tekst jest pewną przeciwwagą, głosem ludu, głosem młodych , ambitnych Polaków, którzy mają dużo więcej do powiedzenia, niż ?bełkoczący?  o niczym  celebryci , czy gwiazdki małego ekranu.  Nie każdy chce słuchać ?perfekcyjnych rad? i czytać banalnych opowiadań.

       Potrzeba nam kontrowersyjnych, trudnych tekstów o ludzkich słabościach i najskrytszych zakamarkach człowieczego umysłu. Chcemy czytać o zwyczajnym życiu, śmierci, miłości. Bo z takich rzeczy składa się nasze życie. Nie trzeba nam idyllicznych, ckliwych historyjek.  Czytając chcemy śmiać się i płakać , bać się i cieszyć , nie godzimy się na bylejakość i tandetę.

Jeśli kiedykolwiek autor opublikuje swoje opowiadania, będę pierwszą, która kupi książkę i poprosi o autograf. Brawo i ?ODWAGI!!!